Wybryki budownictwa

Autor: | Opublikowane w Zabudowanie w mieście Brak komentarzy

wiezowiecW rozdziale o zabudowaniu nie można pominąć milczeniem pewnego zboczenia w sposobie budowania, które można nazwać zdrożnością ze względów estetycznych, higienicznych i bezpieczeństwa publicznego. Mamy tu na myśli wznoszenie w Ameryce domów mieszkalnych i handlowych 0 20 – 30, a nawet 40-tu piętrach, tzw. „drapaczy chmur”.

Te niekształtne budynki przewyższają wieże kościelne jedynie z odległości można objąć okiem ich całość; z bliska widzi się je tylko w znacznym skróceniu, a patrzeć na nie trzeba z przechyloną w tył głową.

Wynajem mat wyjściowych Poznań

Drapacze chmur zawdzięczają swój początek chęci wyzyskania do ostateczności parceli gruntowej, jako też zupełnemu brakowi poczucia piękna i dobrego smaku. Są one objawem brutalnego, spekulacyjnego budownictwa rabunkowego i bezwzględnego postępowania wedle zasady: „Kto pierwszy, ten lepszy”.

Albowiem rozumie się samo przez się, że nie wszędzie można by takie potwory stawiać, lecz tylko tu i ówdzie, gdyż w przeciwnym razie zamiast ulic powstawałyby wąwozy o 100 do 150 m. głębokości bez dostatecznego światła i powietrza.

Ta bezmierna ilość piąter z lokalami mieszkalnymi i pracowniami urąga tej głównej zasadzie zdrowotności, że ludzkie osady winny się rozszerzać na płaszczyźnie. Można sobie wyobrazić, jaka atmosfera musiałaby panować w mieście z samymi drapaczami chmur, w którym niezliczone tysiące ludzi żyłyby na małej powierzchni warstwami nad sobą w niezmiernej wysokości. Można sobie wyobrazić, jakie wyziewy wydobywałyby się z tych mieszkań w gorącej porze letniej. W odosobnionych drapaczach widok z wyższych pięter może być wcale ładny, ale dym, opary, wyziewy, wznoszące się z miasta, są z pewnością przykre i niezdrowe.

Wynajem mat wyjściowych Poznań