Ściek

Autor: | Opublikowane w Nawierzchnia drogi Brak komentarzy | Tagi:

Kształt

Ściek dwuskrzydłowy dawniej bardzo powszechny dziś głównie w małych miastach spotykany, nie powinien już być stosowany. Ma wprawdzie duży przekrój poprzeczny dla wody, zwęża jednak użyteczną szerokość chodnika i jest przykry przy przychodzeniu z jezdni na chodnik i odwrotnie oraz przy chodzeniu brzegiem chodnika. Skrzydło bowiem od strony chodnika stromo założone, z reguły w pochyleniu 1:1 lub w ostrzejszym, nie pozwala utrzymać się nodze, która nawet przy pięknej pogodzie ześlizguje się po nim. Następuje potykanie się lub rozkraczanie czego nie ma przy krawężnikach, gdyż tam noga spada ewentualnie prawie pionowo na miejscu i tylko z wysokości 8 – 15 cm.

Jeszcze gorszy jest ściek dwuskrzydłowy, bo więcej miejsca zabiera od poprzedniego, a prowadzi skupione mniejsze ilości wód.

Dlatego najlepszym ograniczeniem ścieku od strony chodnika jest krawężnik.

Kształt samego ścieku bywa różny. Tylko ściek łukowy, względnie ściek prosty  należy wykonywać, gdyż kształt jest prosty, w każdym rodzaju nawierzchni da się zastosować i pozwala na należyte oczyszczenie. Ilość wody, przepływającą takim ściekiem reguluje się odstępami wpustów kanałowych. Opuszczanie w ścieku rzędów kamieni brukowych, równoległych do krawężnika o 1 – 2 cm nie ma celu, bo się nie utrzyma. Różnica jest mała, a koła z czasem wykruszą przyległe podniesione kamienie lub, co gorzej, je przechylą.

Materiał

Ścieki wykonuje się z reguły z tego samego materiału co całe jezdnie.

Gdy jezdnia jest żwirówką zwykłą, to ściek na szerokość przeciętnie 0,30 – 0,60 m., od krawężnika wykłada się kamieniem, rzadziej betonem, celem zabezpieczenia go przed wymyciem przez prąd wody podczas gwałtownych opadów i celem dokładnego oczyszczania go, gdyż w ścieku najwięcej gromadzą się nieczystości uliczne.

Szerokość wyłożenia kamieniami zależy od ilości toczącej się wody podczas burzy, a zatem przede wszystkim od tego, czy jest kanalizacja, czy też jej nie ma. Dalej od spadku ulicy; im spadek silniejszy, tym bruk ściekowy musi być szerszy. Szerokości te dochodzą niekiedy i do 1,50 m.

W miejscowościach nieskanalizowanych ścieki odprowadzane zostają do rowów w rozmaite sposoby. Zachodzi jednak często przy tym konieczność przeprowadzenia ich w poprzek jezdni, osobliwie na skrzyżowaniach ulic, za pomocą płaskiego koryta. Koryto ma być dostatecznie szerokie, przynajmniej 0,80 – 1,20 m. i starannie wybrukowane.

Kamienny materiał do wyłożenia ścieku to albo kamień łamany, otoczaki rzeczne, pieńki podłużne lub kostki.

Rzecz jasna, że najlepszy ściek dadzą pieńki lub kostki, bo gładki i o równej linii, w którym woda nie będzie stagnować jak w ścieku z kamienia łamanego lub Ryndaków, i z którego śmiecie i kurz łatwo wymieść. Pieńki i kostki układa się w 2 lub 3 rzędach równoległych do krawężników. Układanie ich poprzecznie krótkimi rzędami niszczy dużo materiału na przykrzesywanie kamieni, a osobliwymi zaletami się nie odznacza: woda mniej może wymywa lepiszcza i nieco więcej napotyka oporu ruchu, co na silnych pochyleniach bywa pożądane.

Beton cementowy nie nadaje się zbytnio do wykładania ścieków, gdyż w miejscu zetknięcia z żwirówką się kruszy, w następstwie niszczeją szybko i dalsze jego części.

 Wykonywano go albo jako pas, dzielony stosugami na podłużne płyty, albo jako jedną bryłę z krawężnikiem. To drugie okazało się niepraktyczne, gdyż ściek prędko niszczeje pod uderzeniami kół i kopyt to też  należy go wymienić, chociaż krawężnik jest jeszcze zupełnie dobry.

Natomiast dla ścieżek ogrodowych, w silniejszych spadkach leżących, gdzie jest tylko ruch pieszych, takie betonowe ścieki razem z pewnego rodzaju krawężnikiem odgraniczającym ścieżkę od trawnika bardzo są wskazane.

Betonowe ścieki przez to można stosować tylko w ulicach o słabym ruchu, jak np. w ulicach mieszkaniowych.

Ściek brukuje się po ukończeniu wałkowania jezdni z tych samych przyczyn co przy krawężnikach, by wałek nie wyważył lub nie zdeformował brukowanego pasa.

Bardzo często zdarza się później przy robotach konserwacyjnych na jezdni żwirowanej, że ściek, a niekiedy nawet i krawężniki wypadnie po skończonym wałkowaniu poprawiać, przebrukowywać na mniejszych lub większych długościach.

Na jezdniach posiadających nawierzchnie wszelkich innych rodzai, ścieki jak zaznaczono na wstępie, wykonuje się z tych samych materiałów co całą jezdnię.

Jedynie na jezdniach z asfaltu ubijanego wykłada się ścieki czasami na szerokość najwyżej 0,40 m. asfaltem lanym lub prasowanymi płytkami asfaltowymi, ponieważ asfalt ubijany tam, gdzie go ruch nie ugniata i gdzie stagnuje woda zakwaszona – odchodami zwierzęcymi – szybko niszczeje.

Rozmieszczenie wpustów kanałowych

W ściekach leżą wpusty kanałowe opatrzone kratami. Krat nie należy osadzać w linii spadku ścieku, lecz co najmniej o 3 do 6 cm niżej, a wyjątkowo może jeszcze nieco niżej. Tym samym tworzy się wokoło kraty, z trzech jej stron, niewielkie zagłębienie, w którym płynąca woda tracąc na chyżości zatrzymuje się, nie przepływa przez kratę dalej, lecz w niej się gubi. Zwłaszcza tam, gdzie ulice nie są starannie oczyszczane, to krata zostaje zakryta niesionymi przez wodę śmieciami, osobliwie liśćmi jesienią, tak że woda przeważnie dalej przepływa, nie wpada przez kratę, jeżeli nie ma takiego zagłębienia. Im spadek ulicy jest bardziej stromy, tym takie zagłębienie koło kraty jest pożyteczniejsze. Dla ruchu nie tworzy ono poważnej przeszkody, ponieważ przy samym krawężniku pojazdy nie jeżdżą, a jeśli już jadą, to tylko bardzo powoli.

Odstęp wzajemny wpustów kanałowych obliczać można wzorem, jeśli ulica jest obustronnie obudowana w liniach regulacyjnych, jeśli wszystkie rury spadowe, jak to być powinno, uchodzą wprost do kanału i jeśli spadek ścieku równa się spadkowi ulicy.

Z tego samego powodu, że nie każdy wpust łapie całą dopływającą wodę, należy w ulicach mniej starannie oczyszczanych, w ulicach obsadzonych drzewami, osobliwie drzewami o wielkich liściach, jak np, klon, platan, kasztan i w ulicach leżących w silniejszych pochyleniach powiększyć ilość wpustów czyli pozbliżać je nieco ku sobie.

Powszechnie bez obliczeń przyjmowany odstęp wynosi 40 do 60 m.

Częściowe znoszenie ścieków

Częściowe znoszenie ścieków biegnących wzdłuż krawężników wykonuje się niekiedy, jeśli miejscowość posiada kanalizację, a to albo przez podniesienie części jezdni do wysokości krawężnika, albo przez podniesienie jezdni i równoczesne obniżenie krawężnika. Przed zmienioną przez to normalną częścią ścieku osadza się od strony spadku wpust kanałowy.

Podniesienie jezdni do wierzchu krawężnika wskazane bywa, gdy przed wejściem do budynku odwiedzanego przez tłumy (kościół, szkoła, teatr) chodnik jest bardzo wąski. Wtedy ludzie tłumnie wychodzący nie znajdując miejsca na chodniku, rozsypują się po jezdni wprost z wejścia. Wąskie chodniki przed podobnymi starymi budowlami spotyka się w starych częściach miast o wąskich ulicach.

Drugi sposób – równoczesne obniżenie krawężnika i podniesienie jezdni – stosuje się na ruchliwych przejazdach do bram i wtedy, gdy tor kolejowy lub tramwajowy, przecinają chodnik w poprzek, a więc również przeważnie na przejazdach do bram.